Skip to content

Zdrowie i ochrona powietrza muszą być priorytetem w nowej perspektywie finansowej UE, zaplanowanej na lata 2028-2034 – podkreślili uczestnicy debaty o planowanym budżecie Unii Europejskiej, zorganizowanej 7 stycznia w Warszawie przez HEAL Polska oraz Politykę Insight w Warszawie. 

Środków w nowym budżecie UE do dyspozycji będzie więcej niż obecnie i szacuje się, że 35% z nich ma trafić na transformację energetyczną oraz ochronę środowiska. Istotne dla planowania i podziału budżetu będą kwestie równowagi geograficznej, lecz nie będzie – tak jak dotychczas – tzw. kopert narodowych. Duża część (nawet 20%) środków w nadchodzącym budżecie UE musi pokryć obsługę długu zaciągniętego na Krajowe Plany Odbudowy. 

Uczestnicy debaty sporo uwagi poświęcili polskiemu programowi „Czyste powietrze”. Zgodzili się, że całkowita eliminacja zanieczyszczeń powietrza w Polsce wymaga ogromnych nakładów, w tym zaangażowania finansowania ponad środki dostępne tylko z budżetu unijnego, aby osiągnąć cele nakładane przez Dyrektywę w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy (AAQD), której termin transpozycji w Polsce mija na początku grudnia br. Jak podkreślali, nie ma bezpiecznych poziomów zanieczyszczenia powietrza, istnieje za to istotne ryzyko greenwashingu w wydatkach budżetowych UE.  

Finansowanie ochrony powietrza i środowiska w nowym budżecie UE to kluczowa inwestycja w zdrowie i bezpieczeństwo obywateli Unii Europejskiej. Jak wynika z informacji Europejskiej Agencji Środowiska (EEA), smog przyczynia się rocznie do około 300 tysięcy przedwczesnych zgonów w Europie. W samej Polsce liczbę zgonów przypisywaną zanieczyszczeniom powietrza szacuje się na ponad 40 tysięcy. Dlatego konieczne jest najszybsze osiągnięcie poziomów zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), a ostatecznie – całkowite wyeliminowanie zanieczyszczeń z powietrza. 

Zanieczyszczone powietrze oprócz skutków zdrowotnych niesie za sobą konsekwencje ekonomiczne.  Jak informowaliśmy w naszych publikacjach, w latach 2014-2020 straty gospodarcze Polski związane z tym zjawiskiem szacowane były na 60 miliardów euro rocznie (około 250 miliardów złotych), co stanowi 13% produktu krajowego brutto (PKB) i jest jednym z najwyższych wskaźników w UE. Eksperci wskazują, że kolejne lata przyniosą koszty w wysokości do 11% PKB. 

Swoje prezentacje podczas spotkania przedstawili europoseł Adam Jarubas, przewodniczący Komisji Zdrowia Publicznego w PE, oraz Claudio Lanza, PhD, Senior Policy and Advocacy Officer z brukselskiego biura HEAL. Spotkanie poprowadzili wicedyrektorka zarządzająca Polityki Insight Joanna Bekker oraz Marcin Pijaj, analityk PI, członek projektu „Miasta bez smogu”.