Wraz z Naczelną Izbą Lekarską oraz Polskim Towarzystwem Alergologicznym od spotkania "Zanieczyszczenie powietrza a zdrowie…
Unijne państwa członkowskie prezentują duże różnice w podejściu do ochrony zdrowia przed narażeniem na szkodliwe substancje chemiczne PFAS – wynika z raportu zleconego przez Health and Environment Alliance (HEAL). Ekspozycja na PFAS, czyli grupę ponad 10 000 szeroko stosowanych syntetycznych chemikaliów, stanowi zagrożenie dla zdrowia i środowiska. Tylko nieliczne kraje posiadają krajowe lub regionalne plany działania, podczas gdy większość, w tym Polska, opiera się jedynie na ogólnych regulacjach unijnych, które nie zapewniają wystarczającej ochrony.
PFAS, czyli tzw. „wieczne chemikalia” (per- i polifluoroalkilowe substancje chemiczne), to grupa ponad 10 000 syntetycznych związków szeroko stosowanych w przemyśle i produktach codziennego użytku. Istnieje coraz więcej dowodów łączących kontakt z tymi substancjami z występowaniem nowotworów, zaburzeń hormonalnych, niepłodnością, zaburzeń odporności czy innymi schorzeniami. Szacuje się, że w całej Europie znajduje się około 23 000 miejsc zanieczyszczonych PFAS. Niestety dane dotyczące skażenia na terenie Polski są mocno ograniczone w porównaniu z innymi krajami UE – według dostępnych map i zbiorów danych na terenie naszego kraju występuje tylko 11 takich miejsc, jednak ich liczba może być nawet kilkunastokrotnie wyższa. Dane dostępne dla Polski są również przestarzałe – w większości pochodzą sprzed ponad 20 lat. Obecnie szacuje się, że nawet 12,5 mln Europejczyków mieszka na obszarach, gdzie substancje mogą być obecne w wodzie pitnej. Austria, Dania i Francja przyjęły krajowe strategie regulujące stosowanie PFAS. Belgia opracowała plany regionalne, natomiast większość państw wciąż ogranicza się jedynie do niedostatecznych regulacji unijnych. W Polsce nie ma planu działania ani strategii związanej z PFAS, ponadto opóźnia się z wdrożeniem do prawa krajowego dyrektywy w sprawie wody pitnej, która również określa wymagania co do poziomu niektórych wiecznych chemikaliów.
Jak stwierdza dyrektorka HEAL Polska, Weronika Michalak: „Powszechnie występujące PFAS są powiązane z rozwojem nowotworów, chorobami tarczycy, zaburzeniami odporności oraz gospodarki hormonalnej. To niezwykle niepokojące, zwłaszcza że substancje te mogą utrzymywać się w naszych organizmach i w środowisku przez dziesiątki, a nawet tysiące lat. Różne strategie stosowane w poszczególnych państwach członkowskich nie są w stanie rozwiązać problemu, który z natury rzeczy ma charakter transgraniczny. Aby zapewnić wszystkim Polkom i Polakom należytą ochronę, potrzebne są pilne i ambitne działania zarówno na szczeblu unijnym, jak i krajowym”.
HEAL apeluje, aby do 2030 r. wprowadzić ogólnounijne ograniczenia obejmujące wszystkie PFAS nieobjęte dotychczas regulacjami, w tym fluoropolimery. Ograniczenia powinny dotyczyć zarówno produkcji, jak i stosowania PFAS we wszystkich sektorach. Wyjątki mogłyby być dopuszczone wyłącznie w sytuacjach absolutnie niezbędnych – dla ochrony zdrowia, bezpieczeństwa publicznego czy funkcjonowania społeczeństwa – i tylko wtedy, gdy brak jest bezpiecznych alternatyw. Takie odstępstwa powinny być ograniczone czasowo, podlegać regularnej ocenie oraz rygorystycznym zasadom zarządzania ryzykiem (m.in. etykietowanie, monitoring, raportowanie). Konieczne jest także wzmocnienie innych przepisów unijnych – dotyczących pestycydów, produktów biobójczych i farmaceutyków – w ramach rozporządzenia REACH. Substancje te, podobnie jak PFAS, mogą być źródłem poważnych zanieczyszczeń, a obecnie nie podlegają planowanym ograniczeniom.
Konieczność zmniejszenia narażenia na niebezpieczne chemikalia podkreślili eksperci zgromadzeni podczas I Międzynarodowej Konferencji Profilaktyka Chorób poprzez ograniczenie narażenia na szkodliwe chemikalia, która odbyła się 10 czerwca br. w Warszawie. Przedstawiciele sektora zdrowia wystosowali apel, w którym środowiska medyczne, naukowe i organizacje społeczne wzywają decydentów m.in. do przygotowania oraz wdrożenia krajowego planu działania na rzecz ograniczenia wpływu szkodliwych chemikaliów na zdrowie, na wzór innych krajów Unii Europejskiej.
Rewizja unijnego rozporządzenia REACH jest konieczna, aby lepiej chronić zdrowie publiczne przed szkodliwymi chemikaliami. Tylko ambitne i spójne działania, podejmowane jednocześnie na poziomie unijnym i krajowym, pozwolą skutecznie chronić zdrowie ludzi i środowisko przed narastającym zagrożeniem wynikającym z narażenia na kontakt z PFAS.
Organizacja HEAL przygotowała także infografikę „Wpływ PFAS na zdrowie”, która w przystępny sposób przedstawia podstawowe informacje o skutkach zdrowotnych narażenia na te substancje.
Uwagi:
Raport „The PFAS policy landscape across Europe and beyond: A comparative overview” przedstawia krajowe strategie i przepisy dotyczące PFAS w wodzie pitnej, produktach konsumenckich i spożywczych w 27 państwach UE, krajach EOG/EFTA oraz w Australii i USA. W języku polskim dostępne są streszczenie raportu oraz przedmowa.
W 2023 r. Niemcy, Holandia, Dania, Norwegia i Szwecja przedstawiły wspólny wniosek o ograniczenie stosowania PFAS w całej UE. Obecnie jest on oceniany przez Europejską Agencję Chemikaliów (ECHA).
