Przedstawiciele HEAL Polska wraz z towarzyszącymi ekspertami wzięli udział w posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia…
Mimo zauważalnych postępów w redukcji emisji gazów cieplarnianych i zanieczyszczenia powietrza, stan środowiska w Europie pozostawia wiele do życzenia, a to wpływa na nasze zdrowie – wskazuje opublikowany niedawno raport Europejskiej Agencji Środowiska (EEA).
Opracowanie EEA pt. „Europe’s environment and climate: knowledge for resilience, prosperity and sustainability” (ang. Środowisko i klimat Europy: wiedza na rzecz odporności, dobrobytu i zrównoważonego rozwoju) przedstawia kompleksowy, aktualny obraz stanu środowiska na naszym kontynencie. Podkreśla postępy w ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych i zanieczyszczenia powietrza oraz rozwoju energii odnawialnej, ale jednocześnie ostrzega przed trwającą utratą bioróżnorodności, degradacją ekosystemów i kumulującymi się skutkami zmiany klimatu. Raport zaleca przeprowadzenie głębokiej transformacji gospodarczej, energetycznej i społecznej Unii Europejskiej, w tym Polski.
Dokument podkreśla również skalę zależności pomiędzy stanem środowiska a zdrowiem publicznym. Zanieczyszczenie powietrza, wody i gleby, hałas oraz skutki zmiany klimatu to kluczowe czynniki wpływające na zdrowie Europejek i Europejczyków. EEA szacuje, że nawet 10% przedwczesnych zgonów w UE jest spowodowanych czynnikami środowiskowymi, a ich koszty zdrowotne i ekonomiczne sięgają setek miliardów euro rocznie.
Największe środowiskowe zagrożenie dla zdrowia wciąż stanowi zanieczyszczenie powietrza, przyczyniające się rocznie w Europie do ponad 239 tysięcy zgonów. Choć od 2005 roku emisje niektórych zanieczyszczeń spadły (np. dwutlenku siarki o 85%, tlenków azotu o 53%, pyłów PM2,5 o 38%), to aż 94% mieszkańców miast wciąż oddycha powietrzem przekraczającym rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Region Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Polski, odczuwa te skutki szczególnie silnie; straty gospodarcze wynikające z chorób i utraty produktywności związanej z narażeniem na zanieczyszczenie powietrza przekraczają tu 6% PKB (wobec średniej unijnej na poziomie 4%).
Niepokojące są również dane dotyczące wody i gleby. Choć stan chemiczny 77% wód gruntowych w Europie można określić jako dobry, niemal połowa rzek i jezior nie spełnia standardów jakości wody niezagrażającej zdrowiu. Do największych zagrożeń należy mikroplastik oraz tzw. wieczne chemikalia – PFAS, powodujące zaburzenia hormonalne, immunologiczne i przyczyniające się do rozwoju nowotworów. Raport wskazuje też na rosnący wpływ hałasu środowiskowego, który dotyczy blisko 150 milionów Europejczyków i powoduje około 66 tysięcy przedwczesnych zgonów rocznie.
Oprócz wymiaru ekonomicznego i zdrowotnego EEA zwraca uwagę na nierówności społeczne związane z czynnikami środowiskowymi – osoby w trudnej sytuacji ekonomicznej, dzieci czy osoby starsze są najbardziej narażone na skutki degradacji środowiska naturalnego.
Na przykładzie Polski autorzy raportu pokazują, że skuteczna polityka prośrodowiskowa może realnie poprawić stan jakości powietrza. Podkreślają jednak, że wciąż do największych wyzwań naszego kraju w obszarze zdrowia środowiskowego należy transformacja systemu energetycznego, dotychczas opartego głównie na spalaniu węgla. Według autorów raportu konieczne jest zwiększenie udziału energii odnawialnej w końcowym zużyciu energii, a także podjęcie realnych działań do 2030, mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza o 55% (względem 2005r.), narażenia na pestycydy, mikroplastik czy hałas.
Raport o stanie środowiska EEA publikuje co pięć lat. Podaje rzetelne, naukowo udowodnione informacje dotyczące stanu środowiska w Europie. Autorzy formułują także rekomendacje dotyczące sposobów odpowiedzi na bieżące wyzwania środowiskowe tzw. potrójnego kryzysu, czyli zmiany klimatu, utraty bioróżnorodności oraz zanieczyszczenia powietrza, wody i gleb.
